cze 3 2009

Lekarze i pacjenci – łóżko

- Czy macie jakieś życzenie?- pyta lekarz chorego szeregowca w szpitalu podczas
obchodu.
- Tak, chciałbym zamienić się na łóżko z tamtym pacjentem.
- A to niby z jakiego powodu?
- Bo on leży bliżej drzwi i pielęgniarka najpierw jemu smaruje hemoroidy, a potem mnie tym
samym pędzlem gardło!


cze 3 2009

Lekarze i pacjenci – wypadek

Faceta rannego w wypadku samochodowym przewieziono do szpitala. Lekarz po pobieżnym przebadaniu i założeniu opatrunku oswiadczył pacjentowi, że jutro będzie mógł wrócić do domu. Nazajutrz rano lekarz wpada do sali i woła:
- Dopiero dziś przeczytałem w gazecie opis tego strasznego wypadku. Musi pan u nas poleżeć co najmniej dwa tygodnie!


cze 3 2009

Lekarze i pacjenci – kontrola

Wpada kontrola do szpitala. Otwierają drzwi, a tam faceci się onanizują. Pytają: panowie co robicie?- Leczymy prostatę! Otwierają drugie drzwi! Taka sama sytuacja! Otwierają trzecie drzwi, a tam typy rozłożeni, panienki im robią! Nagle pytanie: panowie co robicie- Leczymy prostatę!- To ja nic z tego nie rozumiem! Dwa pokoje obok panowie robią sobie sami, a wy ?- No wie pan! Oni należą do kasy chorych, a my jesteśmy tutaj prywatnie!!!!!!


cze 2 2009

Lekarze i pacjenci – w szpitalu

W szpitalu budzi się pacjent po operacji. Rozgląda się, a tu ciemno. Woła więc lekarza, a gdy ten przyszedł, pyta go:
- Panie doktorze, co tu taka ciemnica?
- A, bo mieliśmy taki pożar, że całe skrzydło było w ogniu. No i musieliśmy pozasłaniać wszystkie okna, bo nie chcieliśmy, żeby Pan po przebudzeniu pomyślał, że się operacja nie udała…


cze 2 2009

Lekarze i pacjenci – kastracja

Facet przyszedł do szpitala:
- Proszę mnie wykastrować.
- Jest pan zupełnie pewien???
- Tak.
Po operacji budzi się i widzi zgromadzonych wokół lekarzy. Pyta się ich:
- I jak, operacja się udała?
- Udała się. Ale czemu pan tak postąpił???
- Niedawno ożeniłem się z ortodoksyjna Żydówką i wiecie,…
- To może chciał się pan obrzezać???
- A co ja powiedziałem?!


maj 6 2009

Lekarze i pacjenci – cwaniaczek

Lekarz wojskowy robi obchód po szpitalu.
- I co nowego wymyślił ten nasz symulant spod piątki? – pyta pielęgniarkę
- Dziś w nocy umarł…
- A to cwaniaczek!