kwi 4 2009

Blondynka – prawo jazdy

Blondynka zaczęła uczęszczać na kurs prawa jazdy. Po części teoretycznej przyszedł czas na praktykę. Blondynka wsiada do “L-ki” i od razu zauważa:
- Chyba są źle ustawione lusterka, bo nie widzę siebie, tylko jakieś samochody.


kwi 2 2009

Seks – kradziesz

Kupił se facet wersalkę, samochód, firanki i telewizor.
Telewizor nazwał – cycuczki.
Wersalkę – Baśka.
Samochód – piteczka.
Firanki – Majteczki.
No i mu ukradziono te rzeczy, i idzie na policje i mówi:
okradziono mnie a policjant na to:
co?
ON – Samochód.
Policjant – bardziej szczegółowo
On – Leżałem na Baśce, oglądałem cycuszki,
odsłoniłem majteczki i nie było cipeczki.


mar 26 2009

Jaś – przedszkole

Przedszkole. Jasio zaczyna zwalać na podłogę wszystkie zabawki z półek. Pani go pyta:
- Co robisz Jasiu?
- Bawię się.
- W co?
- W “cholera, gdzie są klucze do samochodu”


mar 19 2009

Blondynka – ciemne, gęste

Blondynka dzwoni do warsztatu samochodowego.
- Coś mi spod auta kapie, takie ciemne, gęste…
Mechanik:
- To olej.
Blondynka:
- OK, no to oleję.


mar 19 2009

Blondynka – części samochodowe

Do sklepu z częściami samochodowymi przychodzi blondynka i pyta:
- Ile kosztuje rura wydechowa do golfa?
- Sto pięćdziesiąt złotych.
- A zderzak?
- Trzysta.
- A kierunkowskazy?
- Trzysta pięćdziesiąt.
- Wezmę tylko kierunkowskazy. Gdybym chciała kupić wszystko co mi mąż kazał, nie zostałoby mi nic na kosmetyki.