﻿<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Dowcipy &#187; park</title>
	<atom:link href="http://dowcipy.pisz.pl/tag/park/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://dowcipy.pisz.pl</link>
	<description>Najlepszy humor w sieci.</description>
	<lastBuildDate>Tue, 07 Jul 2009 15:01:27 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.4</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Policjanci &#8211; zmądrzejecie</title>
		<link>http://dowcipy.pisz.pl/1000/policjanci-zmadrzejecie/</link>
		<comments>http://dowcipy.pisz.pl/1000/policjanci-zmadrzejecie/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 07 Jul 2009 15:01:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kuba</dc:creator>
				<category><![CDATA[Policjanci]]></category>
		<category><![CDATA[drugi]]></category>
		<category><![CDATA[dziś]]></category>
		<category><![CDATA[funkcjonariusze]]></category>
		<category><![CDATA[jabłko]]></category>
		<category><![CDATA[kilogram]]></category>
		<category><![CDATA[mądrzeć]]></category>
		<category><![CDATA[nik]]></category>
		<category><![CDATA[ogryzek]]></category>
		<category><![CDATA[park]]></category>
		<category><![CDATA[patrzeć]]></category>
		<category><![CDATA[przechadzać]]></category>
		<category><![CDATA[wcinać]]></category>
		<category><![CDATA[wkurzenie]]></category>
		<category><![CDATA[zjeść]]></category>
		<category><![CDATA[zobaczyć]]></category>
		<category><![CDATA[złapać]]></category>
		<category><![CDATA[złote]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dowcipy.pisz.pl/?p=1000</guid>
		<description><![CDATA[Po parku przechadzają się dwaj funkcjonariusze policji. Wkurzeni, bo nikogo jeszcze dziś nie złapali, nie stłukli. Ale naraz patrzą &#8211; facet wcina jabłko. Jeden mówi do drugiego:
- Ty, zobacz, je jabłko, zaraz wyrzuci ogryzek, a my go cap!
Więc gorliwi funkcjonariusze zbliżyli się do gościa, obracającego w dłoniach ogryzek.
- Co obywatel chciał zrobić z ogryzkiem?
- Jak [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Po parku przechadzają się dwaj funkcjonariusze policji. Wkurzeni, bo nikogo jeszcze dziś nie złapali, nie stłukli. Ale naraz patrzą &#8211; facet wcina jabłko. Jeden mówi do drugiego:<br />
- Ty, zobacz, je jabłko, zaraz wyrzuci ogryzek, a my go cap!<br />
Więc gorliwi funkcjonariusze zbliżyli się do gościa, obracającego w dłoniach ogryzek.<br />
- Co obywatel chciał zrobić z ogryzkiem?<br />
- Jak to co? Chciałem go zjeść.<br />
- ?<br />
- No, tak. Nie wiecie, że kto je ogryzki ten mądrzeje?<br />
- ??<br />
- Niech obywatel udowodni!<br />
- Ja wam mogę ten ogryzek tanio odsprzedać, a sami się przekonacie! Powiedzmy 2 złote.<br />
- Ale na pewno zmądrzejemy?<br />
- 100%.<br />
- Dobra.<br />
Złożyli się po złotówce i uradowani rzucili się na ogryzek. Po chwili jeden z wąskobarkowców skrobie się w głowę i mówi:<br />
- Ej, za 2 złote to my mogli mieć ogryzków z kilograma jabłek!<br />
- No widzicie &#8211; już działa!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dowcipy.pisz.pl/1000/policjanci-zmadrzejecie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>79</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Alkohol &#8211; czysta i pieczenie</title>
		<link>http://dowcipy.pisz.pl/979/alkohol-czysta-i-pieczenie/</link>
		<comments>http://dowcipy.pisz.pl/979/alkohol-czysta-i-pieczenie/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 07 Jul 2009 12:05:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kuba</dc:creator>
				<category><![CDATA[Alkohol]]></category>
		<category><![CDATA[czysta]]></category>
		<category><![CDATA[denaturat]]></category>
		<category><![CDATA[ekspedientka]]></category>
		<category><![CDATA[maszerować]]></category>
		<category><![CDATA[park]]></category>
		<category><![CDATA[pijak]]></category>
		<category><![CDATA[pocieszenie]]></category>
		<category><![CDATA[przebudzenie]]></category>
		<category><![CDATA[sen]]></category>
		<category><![CDATA[sklep]]></category>
		<category><![CDATA[wykorzystać]]></category>
		<category><![CDATA[żal]]></category>
		<category><![CDATA[zdziwienie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dowcipy.pisz.pl/?p=979</guid>
		<description><![CDATA[Idzie pedał przez park i zobaczył śpiącego pijaka. Postanowił z tego skorzystać. Po zaliczeniu pijaczka zrobiło mu się jednak go żal, że go tak wykorzystał i zostawił mu na pocieszenie 20 złotych. Po przebudzeniu pijaczek wziął pieniądze i pomaszerował do sklepu. Znajoma ekspedientka gdy go zobaczyła, od razu sięgnęła po denaturat ale pijaczek powstrzymał ją [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Idzie pedał przez park i zobaczył śpiącego pijaka. Postanowił z tego skorzystać. Po zaliczeniu pijaczka zrobiło mu się jednak go żal, że go tak wykorzystał i zostawił mu na pocieszenie 20 złotych. Po przebudzeniu pijaczek wziął pieniądze i pomaszerował do sklepu. Znajoma ekspedientka gdy go zobaczyła, od razu sięgnęła po denaturat ale pijaczek powstrzymał ją krzycząc: &#8211; Od dziś tylko czysta !<br />
Zdziwienie ekspedientki było wielkie, a urosło jeszcze bardziej gdy pijak wyciągnął pieniądze. Potem pijaczek poszedł do parku, upił się do nieprzytomności i spał całą noc. Rano przez park szedł znów pedał i jeszcze raz przeleciał pijaczka zostawiając mu 20 złotych. Po przebudzeniu się ze snu, pijaczek niezmiernie zdziwiony wziął pieniądze i poszedł do sklepu. Ekspedientka poznała go już z daleka i chcąc popisać się pamięcią spytała:<br />
- I co panie Józiu, znów czysta ? &#8211; Na to pijaczek &#8211; Nie, denaturat. Po czystej cholernie dupa piecze !</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dowcipy.pisz.pl/979/alkohol-czysta-i-pieczenie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Blondynka &#8211; ptaszek</title>
		<link>http://dowcipy.pisz.pl/440/blondynka-ptaszek/</link>
		<comments>http://dowcipy.pisz.pl/440/blondynka-ptaszek/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 01 Apr 2009 15:27:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blondynka]]></category>
		<category><![CDATA[niebo]]></category>
		<category><![CDATA[park]]></category>
		<category><![CDATA[ptaszek]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dowcipy.pisz.pl/?p=440</guid>
		<description><![CDATA[Brunetka i blondynka idą przez park. Brunetka nagle mówi: &#8220;Och, popatrz na tego biednego zdechłego ptaszka!&#8221;
Blondynka spojrzała na niebo i spytała &#8220;Gdzie?&#8221;
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Brunetka i blondynka idą przez park. Brunetka nagle mówi: &#8220;Och, popatrz na tego biednego zdechłego ptaszka!&#8221;<br />
Blondynka spojrzała na niebo i spytała &#8220;Gdzie?&#8221;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dowcipy.pisz.pl/440/blondynka-ptaszek/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

