lip
7
2009
Noc. Mąż śpi z żona w łóżku, gdy nagle budzi ich głośne łup łup łup w drzwi. Przewraca się na bok i patrzy na zegarek – trzecia w nocy.
“Kurde, nie będę się o tej porze z wyra zrywał”, myśli przewraca się z powrotem.
Słychać głośniejsze łup łup łup.
- Idź otwórz, zobacz kto to, – mówi żona.
No więc zwleka się półprzytomny i schodzi na dół (mieszkają w domku). Otwiera drzwi, a na progu stoi facet, od którego jedzie alkoholem:
- Dobry wieszor, – bełkocze. – Szy mochby pan mnie popchnąć?
- Nie, spadaj facet, jest trzecia w nocy. Wywlokłeś mnie pan z łóżka,- warczy maź i zatrzaskuje drzwi. Wraca do żony i mówi co zaszło.
- No co ty, jak mogłeś? – mówi żona. – A pamiętasz, jak nam się wtedy zepsuł samochód, kiedy jechaliśmy odebrać dzieci z kolonii i sam musiałeś pukać do kogoś, żeby nam pomógł? Co by się wtedy stało, gdyby też ci powiedział, żebyś spadał?!?!?!?
- Ale kochanie, on był pijany!
- Nieważne, potrzebuje pomocy.
No wiec mąż jeszcze raz zwleka się z łóżka, ubiera się i schodzi na dol.
Otwiera drzwi, ale z powodu ciemności nic nie widzi, węec woła:
- Hej, czy nadal trzeba pana popchnąć?
Z ciemności dochodzi glos:
- Taaaa…
Ale ponieważ nadal nie potrafi zlokalizować faceta, krzyczy:
- Gdzie pan jest?
- W ogrodzie, na huśtawce…
no comments | tags: alkohol, bełkot, bok, dół, drzwi, dzieci, kolonia, mąż, myśleć, noc, ogród. chuśtawka, pomoc, próg, pukać, samochód, zegarek, żona, łóżko | posted in Alkohol
lip
7
2009
Nocą otwierają się z hukiem drzwi i do domu wtacza się mąż. Przewraca się w przedpokoju, wstaje, wpada (to dobre słowo) do kuchni i zrzuca ze stojącego na kuchence garnka pokrywkę, nabiera garściami zupę, myje nią twarz potem łapie garnek i wylewa sobie całą jego zawartość na głowę
- Nie możesz sobie po prostu nalać zupy do talerza? – mówi cicho stojąca w progu, w koszuli nocnej, rozbudzona właśnie żona.
- Kto pijany ku.a? – drze sie mąż – Jak ku.a pijany?!
1 comment | tags: dom, drzwi, garnek, garść, huk, koszula nocna, kuchenka, kuchnia, mąż, noc, pokrywka, przedpokuj, twarz, żona, zupa | posted in Alkohol
cze
4
2009
- Dziś kaszle pani o wiele lepiej niż wczoraj…
- Tak, panie doktorze, bo ja przez całą noc trenowałam!
no comments | tags: Baba, kaszel, noc | posted in Baba
maj
8
2009
Baca budzi gaździnę w nocy i mówi:
-Maaaryśka łodwróć ze sie przodym ku mnie!
-A coo bedzies mnie uzywoł?
-Niee,ino se bedzies pierdzieć ku ścianie!
no comments | tags: Baca, noc, ściana | posted in Baca
maj
8
2009
Usiadła baba na Pinokia nos i mówi:
- Pinokio kłam, kłam!
no comments | tags: Baba, noc, pinokio | posted in Baba
maj
6
2009
Druga w nocy, u lekarza w domu dzwoni telefon.
Dzwoni starsza pani, jedna z pacjentek:
- panie doktorze! na moim trawniku 2 psy ze sobą spółkują! niech pan coś zrobi!
proszę pani – odpowiada lekarz – nie jestem weterynarzem.
- ależ panie doktorze – proszę mi pomóc, te psy to robią na moim trawniku przed domem!
Zrezygnowany doktor mówi do kobiety – proszę wziąć słuchawkę telefonu i i położyć obok tych psów!
- I to pomoże? – dopytywała się kobieta.
W moim przypadku pomogło…. – odrzekł doktor.
no comments | tags: Lekarze i pacjenci, noc, pies, telefon | posted in Lekarze i pacjenci