lip
7
2009
Pijany facet po piątym piwie wychodzi do toalety. Jakieś 2 minuty po tym knajpą wstrząsa mrożący krew w żyłach krzyk dobywający się z kibelka. Za jakieś pieć minut znowu. W końcu barman nie wytrzymał i idzie sprawdzić, patrzy, siedzi tam ten facet, więc pyta go:
- Czemu się pan tak drze?
A facet:
- Panie, usiadłem na kibelku, zrobiłem, co trzeba, spuszczam wodę… i jak mnie coś nie ściśnie za jaja! Za chwilę znowu – ciagnę tę wajchę – i jak mnie nie ściśnie!
- Bo to nie kibel, idioto, tylko wiadro od mopa…
no comments | tags: barman, facet, jaja, kibelek, krzyk, minuty, piwo, siedzieć, toaleta, wiadro, żyły | posted in Alkohol
maj
6
2009
Przychodzi do lekarza matka z synkiem, który ma wysypkę alergiczna. Lekarz usiłuje
dociec przyczyny tego uczulenia:
- Może ta wysypka jest po winogronach?
- Nie!
- A może po bananach?
- Nie!
- A może po jajkach?
- Nie, tylko po rękach i po nogach!
no comments | tags: jaja, Lekarze i pacjenci, wysypka | posted in Lekarze i pacjenci
kwi
23
2009
Przychodzi facet do lekarza i mówi:
- Proszę pana bolą mnie bimbały.
Lekarz na to, żeby poszedł sobie zrobić wszystkie badania bo tak od razu to nic nie wywnioskuje. Po badaniach facet znowu przychodzi do lekarza i pokazuje mu kartkę a lekarz:
- Jezu!!!…
- Co się stało? Co mi jest?
- Zobacz tu pisze ob
- A co to znaczy?
- Obciąć bimbały
Lekarz znowu:
- Jezu!!…..
- Co się stało?
- Zobacz pisze tu Rh+
- A co to znaczy?
- Razem z hujem
no comments | tags: badania, facet, jaja, Lekarze i pacjenci | posted in Lekarze i pacjenci
kwi
20
2009
przychodzi baba do lekarza i mówi:
panie doktorze nie mam piersi
a doktor:a ja jaj
no comments | tags: Baba, jaja, piersi | posted in Baba
kwi
15
2009
Idzie turysta i spotyka bacę siedzącego na hali i pasącego barany. Turysta nie miał zegarka podchodzi więc do bacy i pyta:
- Baco, a nie wiecie aby która jest godzina ?
Baca wziął w rękę kij i zaczął gmerać w jajach najbliższego barana.
- A ósma dwadzieścia.
Turystę wielce zaciekawiło to nowatorskie podejście do mierzenia czasu i poprzysiągł był sobie że wracając znowu zapyta bacę. Jak powiedział tak zrobił. Wracając znowu podszedł do bacy, który nadal siedział w tym samym miejscu.
- Baco a powiedzcie ino, która teraz jest godzina?
Baca znów wziął w ręce kijek i jak poprzednio zaczął gmerać w jajach barana, który pasł się przed nim i mówi: – A czwarta dziesięć.
Tego już było za wiele.
- Baco a jak wy to w jajach barana czytacie, która jest godzina?
- Jo nie w jajach cytom ino one mi zasłaniają wieżę z kościoła!
no comments | tags: Baca, barany, czas, jaja | posted in Baca
kwi
2
2009
Facet jedzie na wielbłądzie przez pustynie. Nagle wielbłąd się zatrzymuje.
Koleś patrzy przed siebie i widzi tabliczkę “naprawa wielbłądów-10m”.
Dotargał tam swojego wielbłąda i mówi do mechanika:
“Niech mi pan powie jak go mam ruszyć”! Na to słyszy odpowiedź:
“Daj mi go pan tutaj”.
Po czym bierze dwa młotki i wali wielbłąda w dżądra.
Wielbłąd pooooooleciał w pizdu.
Facet pyta: “No dobrze, ale jak ja go teraz dogonię?
“Na co mechanik odpowiada:
“Panie, podejdź no tutaj do mnie”…………….aaaaaaauuuuuuuuuuu
no comments | tags: jaja, pustynia, Seks, wielblad | posted in Seks