﻿<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Dowcipy &#187; drzwi</title>
	<atom:link href="http://dowcipy.pisz.pl/tag/drzwi/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://dowcipy.pisz.pl</link>
	<description>Najlepszy humor w sieci.</description>
	<lastBuildDate>Tue, 07 Jul 2009 15:01:27 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.4</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Policjanci &#8211; siedze za figle&#8230;</title>
		<link>http://dowcipy.pisz.pl/999/policjanci-siedze-za-figle/</link>
		<comments>http://dowcipy.pisz.pl/999/policjanci-siedze-za-figle/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 07 Jul 2009 14:50:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kuba</dc:creator>
				<category><![CDATA[Policjanci]]></category>
		<category><![CDATA[cela]]></category>
		<category><![CDATA[chlusnąć]]></category>
		<category><![CDATA[drzwi]]></category>
		<category><![CDATA[dziadek]]></category>
		<category><![CDATA[dziadyga]]></category>
		<category><![CDATA[figle]]></category>
		<category><![CDATA[gadać]]></category>
		<category><![CDATA[gówno]]></category>
		<category><![CDATA[herszt]]></category>
		<category><![CDATA[intryga]]></category>
		<category><![CDATA[judasz]]></category>
		<category><![CDATA[kit]]></category>
		<category><![CDATA[miejsce]]></category>
		<category><![CDATA[pełna]]></category>
		<category><![CDATA[pokazać]]></category>
		<category><![CDATA[posadzić]]></category>
		<category><![CDATA[przeżegnać]]></category>
		<category><![CDATA[pukać]]></category>
		<category><![CDATA[stanąć]]></category>
		<category><![CDATA[straszni]]></category>
		<category><![CDATA[ubikacja]]></category>
		<category><![CDATA[wchodzić]]></category>
		<category><![CDATA[wciskać]]></category>
		<category><![CDATA[wiadro]]></category>
		<category><![CDATA[więzienie]]></category>
		<category><![CDATA[wsadzić]]></category>
		<category><![CDATA[wysmarować]]></category>
		<category><![CDATA[zakapiory]]></category>
		<category><![CDATA[zawartość]]></category>
		<category><![CDATA[zgred]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dowcipy.pisz.pl/?p=999</guid>
		<description><![CDATA[Wsadzili 70 letniego dziadka do więzienia. Dziadek wchodzi do celi pełnej strasznych zakapiorów:
- Za co cię posadzili dziadygo?
- Za figle.
- Za jakie k*rwa figle?! Co ty będziesz kit wciskał, gadaj zgredzie za co, bo po tobie!
- To ja to mogę pokazać &#8211; mówi dziadzio.
- Ta? No to pokaż! &#8211; mówi zaintrygowany herszt celi.
Dziadzio przeżegnawszy się [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wsadzili 70 letniego dziadka do więzienia. Dziadek wchodzi do celi pełnej strasznych zakapiorów:<br />
- Za co cię posadzili dziadygo?<br />
- Za figle.<br />
- Za jakie k*rwa figle?! Co ty będziesz kit wciskał, gadaj zgredzie za co, bo po tobie!<br />
- To ja to mogę pokazać &#8211; mówi dziadzio.<br />
- Ta? No to pokaż! &#8211; mówi zaintrygowany herszt celi.<br />
Dziadzio przeżegnawszy się bierze wiadro służące w celi za ubikację i puka w drzwi. Kiedy uchylił się judasz, dziadzio chlust zawartością wiadra przez judasz, odstawił wiadro na miejsce i stanął obok drzwi na baczność.<br />
Po chwili drzwi się otwierają, staje w nich gromada wku**ionych klawiszy, w tym jeden wysmarowany gównem, i mówią:<br />
- Dziadek, ty się odsuń na bok, żeby ci się przypadkiem nie oberwało.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dowcipy.pisz.pl/999/policjanci-siedze-za-figle/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>121</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Alkohol &#8211; pomoc</title>
		<link>http://dowcipy.pisz.pl/986/alkohol-pomoc/</link>
		<comments>http://dowcipy.pisz.pl/986/alkohol-pomoc/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 07 Jul 2009 12:16:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kuba</dc:creator>
				<category><![CDATA[Alkohol]]></category>
		<category><![CDATA[alkohol]]></category>
		<category><![CDATA[bełkot]]></category>
		<category><![CDATA[bok]]></category>
		<category><![CDATA[dół]]></category>
		<category><![CDATA[drzwi]]></category>
		<category><![CDATA[dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[kolonia]]></category>
		<category><![CDATA[mąż]]></category>
		<category><![CDATA[myśleć]]></category>
		<category><![CDATA[noc]]></category>
		<category><![CDATA[ogród. chuśtawka]]></category>
		<category><![CDATA[pomoc]]></category>
		<category><![CDATA[próg]]></category>
		<category><![CDATA[pukać]]></category>
		<category><![CDATA[samochód]]></category>
		<category><![CDATA[zegarek]]></category>
		<category><![CDATA[żona]]></category>
		<category><![CDATA[łóżko]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dowcipy.pisz.pl/?p=986</guid>
		<description><![CDATA[Noc. Mąż śpi z żona w łóżku, gdy nagle budzi ich głośne łup łup łup w drzwi. Przewraca się na bok i patrzy na zegarek &#8211; trzecia w nocy.
“Kurde, nie będę się o tej porze z wyra zrywał”, myśli przewraca się z powrotem.
Słychać głośniejsze łup łup łup.
- Idź otwórz, zobacz kto to, &#8211; mówi żona.
No [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Noc. Mąż śpi z żona w łóżku, gdy nagle budzi ich głośne łup łup łup w drzwi. Przewraca się na bok i patrzy na zegarek &#8211; trzecia w nocy.<br />
“Kurde, nie będę się o tej porze z wyra zrywał”, myśli przewraca się z powrotem.<br />
Słychać głośniejsze łup łup łup.<br />
- Idź otwórz, zobacz kto to, &#8211; mówi żona.<br />
No więc zwleka się półprzytomny i schodzi na dół (mieszkają w domku). Otwiera drzwi, a na progu stoi facet, od którego jedzie alkoholem:<br />
- Dobry wieszor, &#8211; bełkocze. &#8211; Szy mochby pan mnie popchnąć?<br />
- Nie, spadaj facet, jest trzecia w nocy. Wywlokłeś mnie pan z łóżka,- warczy maź i zatrzaskuje drzwi. Wraca do żony i mówi co zaszło.<br />
- No co ty, jak mogłeś? &#8211; mówi żona. &#8211; A pamiętasz, jak nam się wtedy zepsuł samochód, kiedy jechaliśmy odebrać dzieci z kolonii i sam musiałeś pukać do kogoś, żeby nam pomógł? Co by się wtedy stało, gdyby też ci powiedział, żebyś spadał?!?!?!?<br />
- Ale kochanie, on był pijany!<br />
- Nieważne, potrzebuje pomocy.<br />
No wiec mąż jeszcze raz zwleka się z łóżka, ubiera się i schodzi na dol.<br />
Otwiera drzwi, ale z powodu ciemności nic nie widzi, węec woła:<br />
- Hej, czy nadal trzeba pana popchnąć?<br />
Z ciemności dochodzi glos:<br />
- Taaaa…<br />
Ale ponieważ nadal nie potrafi zlokalizować faceta, krzyczy:<br />
- Gdzie pan jest?<br />
- W ogrodzie, na huśtawce…</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dowcipy.pisz.pl/986/alkohol-pomoc/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Alkohol &#8211; zupa</title>
		<link>http://dowcipy.pisz.pl/982/alkohol-zupa/</link>
		<comments>http://dowcipy.pisz.pl/982/alkohol-zupa/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 07 Jul 2009 12:08:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kuba</dc:creator>
				<category><![CDATA[Alkohol]]></category>
		<category><![CDATA[dom]]></category>
		<category><![CDATA[drzwi]]></category>
		<category><![CDATA[garnek]]></category>
		<category><![CDATA[garść]]></category>
		<category><![CDATA[huk]]></category>
		<category><![CDATA[koszula nocna]]></category>
		<category><![CDATA[kuchenka]]></category>
		<category><![CDATA[kuchnia]]></category>
		<category><![CDATA[mąż]]></category>
		<category><![CDATA[noc]]></category>
		<category><![CDATA[pokrywka]]></category>
		<category><![CDATA[przedpokuj]]></category>
		<category><![CDATA[twarz]]></category>
		<category><![CDATA[żona]]></category>
		<category><![CDATA[zupa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dowcipy.pisz.pl/?p=982</guid>
		<description><![CDATA[Nocą otwierają się z hukiem drzwi i do domu wtacza się mąż. Przewraca się w przedpokoju, wstaje, wpada (to dobre słowo) do kuchni i zrzuca ze stojącego na kuchence garnka pokrywkę, nabiera garściami zupę, myje nią twarz potem łapie garnek i wylewa sobie całą jego zawartość na głowę
- Nie możesz sobie po prostu nalać zupy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nocą otwierają się z hukiem drzwi i do domu wtacza się mąż. Przewraca się w przedpokoju, wstaje, wpada (to dobre słowo) do kuchni i zrzuca ze stojącego na kuchence garnka pokrywkę, nabiera garściami zupę, myje nią twarz potem łapie garnek i wylewa sobie całą jego zawartość na głowę<br />
- Nie możesz sobie po prostu nalać zupy do talerza? &#8211; mówi cicho stojąca w progu, w koszuli nocnej, rozbudzona właśnie żona.<br />
- Kto pijany ku.a? &#8211; drze sie mąż &#8211; Jak ku.a pijany?!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dowcipy.pisz.pl/982/alkohol-zupa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Lekarze i pacjenci &#8211; sen</title>
		<link>http://dowcipy.pisz.pl/917/lekarze-i-pacjenci-sen/</link>
		<comments>http://dowcipy.pisz.pl/917/lekarze-i-pacjenci-sen/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 03 Jun 2009 20:38:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Lekarze i pacjenci]]></category>
		<category><![CDATA[drzwi]]></category>
		<category><![CDATA[dziewczyny]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dowcipy.pisz.pl/?p=917</guid>
		<description><![CDATA[- Panie doktorze, każdej nocy śnią mi się nagie dziewczęta, jak wbiegają i
wybiegają z pokoju&#8230;
- I chce pan, żeby ten sen się nie pojawiał?
- Nie, tylko chciałem spytać, co zrobić, żeby one tak nie trzaskały drzwiami&#8230;
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>- Panie doktorze, każdej nocy śnią mi się nagie dziewczęta, jak wbiegają i<br />
wybiegają z pokoju&#8230;<br />
- I chce pan, żeby ten sen się nie pojawiał?<br />
- Nie, tylko chciałem spytać, co zrobić, żeby one tak nie trzaskały drzwiami&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dowcipy.pisz.pl/917/lekarze-i-pacjenci-sen/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Studenci i studia &#8211; orły</title>
		<link>http://dowcipy.pisz.pl/381/studenci-i-studia-orly/</link>
		<comments>http://dowcipy.pisz.pl/381/studenci-i-studia-orly/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 30 Mar 2009 16:10:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Studia i studenci]]></category>
		<category><![CDATA[drzwi]]></category>
		<category><![CDATA[okno]]></category>
		<category><![CDATA[orły]]></category>
		<category><![CDATA[profesor]]></category>
		<category><![CDATA[studenci i studia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dowcipy.pisz.pl/?p=381</guid>
		<description><![CDATA[W trakcie egzaminu jeden ze studentów poprosił o otwarcie okna. Profesor stwierdził:
- Okno można otworzyć, orłów tu nie ma, nie wyfruną.
Po egzaminie, gdy już wszyscy wychodzili, ten sam student spytał:
- Ooo!? Pan profesor też drzwiami?
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W trakcie egzaminu jeden ze studentów poprosił o otwarcie okna. Profesor stwierdził:<br />
- Okno można otworzyć, orłów tu nie ma, nie wyfruną.<br />
Po egzaminie, gdy już wszyscy wychodzili, ten sam student spytał:<br />
- Ooo!? Pan profesor też drzwiami?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dowcipy.pisz.pl/381/studenci-i-studia-orly/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Studenci i studia &#8211; filar</title>
		<link>http://dowcipy.pisz.pl/365/studenci-i-studia-filar/</link>
		<comments>http://dowcipy.pisz.pl/365/studenci-i-studia-filar/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 30 Mar 2009 15:27:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Studia i studenci]]></category>
		<category><![CDATA[drzwi]]></category>
		<category><![CDATA[filar]]></category>
		<category><![CDATA[profesor]]></category>
		<category><![CDATA[studenci i studia]]></category>
		<category><![CDATA[wykłady]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dowcipy.pisz.pl/?p=365</guid>
		<description><![CDATA[Pewien profesor oblewał zawsze tych co nie chodzili na wykłady.
Wchodzi jeden student, profesor mówi, że go nie widział na wykładach i stawia mu pałę, ale sprytny student powiedział, że na wykłady chodził, tyle że zawsze siedział za filarem. Dostał 3. Kilku następnych studentów powiedziało to samo, dostając 3. W końcu jednak profesor się zdenerwował i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pewien profesor oblewał zawsze tych co nie chodzili na wykłady.<br />
Wchodzi jeden student, profesor mówi, że go nie widział na wykładach i stawia mu pałę, ale sprytny student powiedział, że na wykłady chodził, tyle że zawsze siedział za filarem. Dostał 3. Kilku następnych studentów powiedziało to samo, dostając 3. W końcu jednak profesor się zdenerwował i na drzwiach wywiesił:<br />
“Wszystkie filary są już zajęte!”</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dowcipy.pisz.pl/365/studenci-i-studia-filar/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

