maj 6 2009

Lekarze i pajenci – ciąża

Pewna matka zabrała swoja córkę do lekarza i poprosiła o badanie
spuchniętego brzucha swojej pociechy. Po chwili doktor
stwierdził ze córka jest w ciąży. Matka zrobiła sie czerwona z gniewu
o przez 10 minut kłóciła sie z lekarzem ze jej córka jest porządna
dziewczyna i nigdy nie popsułaby sobie reputacji przez uprawianie
seksu w tak młodym wieku.
W pewnym momencie doktor wstał i zaczął patrzeć za okno. Matka
zdenerwowała sie jeszcze bardziej: Niech sie pan nie gapi za okno! Pan
mnie ignoruje! “Nie, nie – bo wie pani coś takiego już sie raz
zdarzyło, tyle ze wtedy na niebie pojawiła sie gwiazda i przybyli trzej
królowie, a ja bym tego z a cholerę nie chciał przegapić”


maj 4 2009

Lekarze i pacjenci – 3 króli

Matka przyprowadziła swoją osiemnastoletnią córkę do lekarza, informując go, że córka nieustannie cierpi na mdłości. Lekarz po zbadaniu córki stwierdził, że jest ona mniej więcej w czwartym miesiącu ciąży.
- Co też pan mówi, panie doktorze, moja córka nigdy nie miała do czynienia z żadnym mężczyzną! Prawda, córeczko?
- Prawda, nawet się nigdy nie całowałam – zapewniła córeczka.
Lekarz bez słowa podszedł do okna i zaczął intensywnie wypatrywać w dal.
- Panie doktorze, czy coś nie tak? – pyta po pięciu minutach zaniepokojona mamuśka.
- Nie, nie! Po prostu w takich wypadkach zazwyczaj na wschodzie ukazuje się jasna gwiazda i przybywa trzech króli. No więc stoję i czekam…


kwi 22 2009

Seks – jak burą suke

Fragment rozmowy telefonicznej:
- Cześć, przyjdź dzisiaj do mnie, to Cię zerżnę na kanapie jak burą sukę…
- Cześć, wydaje mi się jednak panie Darku, że chciał pan rozmawiać z moją córką????
- Tak jest, panie Stefanie.


kwi 22 2009

Seks – w wannie

Tatuś z córeczką kąpie się w wannie. Nagle córeczka pyta się tatusia:
- Tato! Tato! A kiedy ja będę miała takie cos pomiędzy nogami jak ty?!
Tatuś na to odpowiada:
- Jak nie powiesz nic mamusi to za chwile…


kwi 11 2009

Baca – wypieta dupa

Siedzi se baca, cyta se gazete, a stara z córką ksontajom sie po kuchni.
Matka patsy na córke i mówi:
- Maryś, dyć mi w ocach puchnies.
- Ale, co mama takie zeczy!
- Maryś, dyć widze, co mi w ocach puchnies!
- Ale, co mama takie zeczy!
Na to baca łodsłania sie zza gazety i mówi:
- A bo ponastawiacie te dupy w nocy i nie wiadomo która cyja!


kwi 9 2009

Blondynka – córeczka

Przychodzi blondynka – nastolatka do mamy i mowi:
- Mamo, czy to prawda, że dzieci rodząc się wychodzą z tego samego miejsca w które chłopcy wkładają ich członki?
Matka zadowolona, że nie musi poruszać tego tematu sama mówi:
- Tak córeczko, tak.
Na to blondynka:
- A czy przy porodzie nie powybija mi zębów?