Lekarze i pacjenci – bimbały
Przychodzi facet do lekarza i mówi:
- Proszę pana bolą mnie bimbały.
Lekarz na to, żeby poszedł sobie zrobić wszystkie badania bo tak od razu to nic nie wywnioskuje. Po badaniach facet znowu przychodzi do lekarza i pokazuje mu kartkę a lekarz:
- Jezu!!!…
- Co się stało? Co mi jest?
- Zobacz tu pisze ob
- A co to znaczy?
- Obciąć bimbały
Lekarz znowu:
- Jezu!!…..
- Co się stało?
- Zobacz pisze tu Rh+
- A co to znaczy?
- Razem z hujem
Baca – ciąża
Góral przyprowadził swoja żonę będącą w ciąży na badania okresowe. Lekarz zbadał gaździnę, przyjął honorarium, pożegnał. Do gabinetu wchodzi mąż i pyta o zdrowie żony. Lekarz odpowiada:
- No cóż, u waszej żony jest ciąża pozamaciczna.
Chłop zbladł i nerwowo sięga po portfel.
- Nie trzeba, gazdo, żona już płaciła.
- Panie doktorze, macie tu 1000 zł, i nie mówcie nikomu, że pozamaciczna, bo jeszcze chłopy mnie wyśmieją, żem nie trafił tam, gdzie trzeba.