kwi 1 2009

Jaś – kościół

Jaś z kolegą i babcią przychodzą do kościoła.
Kolega Jasia mówi “moja, wina moja, wina moja bardzo wielka wina” a Jaśmówi
“babci wina, babci wina, mojej babci wielka wina.c


kwi 1 2009

Teściowa – kropelka

Ojciec po długiej i dość jednostronnej dyskusji z teściową kieruje prośbe do syna:
- Jasiu przynieś proszę, babci krem do ust.
- Tato – pyta syn – a który to jest?
- Ten z napisem “Kropelka” – odpowiada poirytowany ojciec.


mar 26 2009

Jaś – babcia

Babcia mówi do Jasia:
- Ja też kiedyś chodziłam do przedszkola.
- A kiedy?
- Dawno temu.
- Bardzo dawno?
- Bardzo.
- Gdy byłaś jeszcze małpką?


mar 24 2009

Jaś – dobre uczynki

Nauczycielka:
- Kazałam wam zrobić przez weekend dwa dobre uczynki. Jasiu, opowiedz nam o swoich czynach.
Jasio:
- W sobotę pojechałem do babci i babcia bardzo się ucieszyła. A w niedzielę wyjechałem od babci i babcia jeszcze bardziej się ucieszyła!


mar 23 2009

Teściowa – kolana

Do rodziny Fąfary przyjechała teściowa. Stęskniony za babcią Jasio próbuje usiąść na kolanach.
- Jasiu, usiądź obok mnie na krzesełku.
- Dlaczego?
- Bolą mnie nogi. Musiałam z dworca iść na piechotę.
- Na piechotę? Przecież tato powiedział, że babcię diabli przynieśli.


mar 23 2009

Teściowa – choroba zakaźna

Jasio pyta babcię:
- Babciu czy byłaś szczepiona na choroby zakaźne?
- Byłam, a dlaczego pytasz?
- Bo ile razy do nas przychodzisz tato mówi: “Znów tę cholerę do nas przyniosło!”.