maj
8
2009
Siedzi baca na kamieniu i wali się kamieniem w głowę. Podchodzi do niego turysta i się pyta
- Baco co robicie?
- Narkotyzuje się.
Turysta idzie dalej i widzi kolejnego bace siedzącego na kamieniu i walącego się kamieniem w głowe.
- Baco co robicie?
- Narkotyzuje się.
Turysta idzie dalej i widzi bace siedzącego na stercie kamieni
- Baco co robicie?
- Narkotyki sprzedaje.
no comments | tags: Baca, głowa, kamień, turysta | posted in Baca
maj
8
2009
Idzie turysta do bacy i mówi:
- baco chcę u was przenocować
A baca do niego:
- no dobra, ale mam tylko jedno łóżko
A turysta do niego:
- to mogę spać z tobą
Turysta się budzi w nocy i mówi do bacy:
- baco bijecie konia
Baca do niego:
- bije
A turysta do niego:
- a moglibyście bić swojego bo mocie zimne ręce
2 comments | tags: Baca, koń, ręce, łóżko | posted in Baca
maj
8
2009
Jedzie baca bryczką przez granicę. Zatrzymuje go żołnierz i pyta:
- co wieziecie w tej beczce baco?
- sok z banana.
- ale banan nie ma soku.
- to masz pan spróbuj.
Żołnierz próbuje. Krzywi się i mówi:
- fuj a jedz se baco dalej.
Na to baca do konia:
- wio Banan!!!!!!!!!
no comments | tags: Baca, banan, koń, sok | posted in Baca
maj
8
2009
Bacowa do gazdy:
- Piliście gazdo!
- Nie piłem!
- To powiedzcie: “chrząszcz brzmi w trzinie”.
- Chrobok burcy w trowie.
no comments | tags: alkohol, Baca | posted in Baca
maj
8
2009
Górale opalają się na waleta na hali. Po jakimś czasie:
- Hej baco, pieką Cię jajka?
- A no pieką. Pójdziemy do Maryny ona co poradzi.
Maryna jak ich zobaczyła kazała im wejść do bani i ukucnąć po same jajka w maślance. Nagle weszła sąsiadka. Widząc górali kucających w maślance tak mówi:
- Jak się chłop spuszcza to jo widziałam, ale jak tankuje to nie.
1 comment | tags: Baca, jajka, maślanka | posted in Baca
maj
8
2009
Przychodzi baca do kolegi chirurga i mówi:
- Wiesz Kazik pomóż, mam brzydką żonę! Weź ty jej zrób jakąś operacje!
- Ja nie dam rady, ale pogadam z doktorami w Krakowie może się da, ale to będzie kosztować z jakieś dziesięć tysięcy.
Spotykają się po dwóch tygodniach. Mówi lekarz Kazik:
- Tak jak mówiłem, da się załatwić, ino dziesięć patyków przynieś.
- A wiesz Kazik, już nie trzeba, gajowy zgodził się za pięć stówek odstrzelić.
no comments | tags: Baca, chirurg, operacja | posted in Baca